"Wszystko co we mnie dobre zawdzięczam książce"

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ksi??ki towarzyszy?y mi od dzieci?stwa. Odk?d pami?tam, mama czyta?a mi bajki na dobranoc, kt?re i tak zna?am na pami??. By?y dla mnie wa?niejsze od telewizji, kt?ra ogranicza?a moj? wyobra?ni? i przedstawia?a histori? tak, jak kto? to sobie wymy?li?. Dlatego wola?am ksi??ki, bo podczas czytania sama mog?am nada? wygl?d ich bohaterom, decydowa?am o tym, jak b?dzie przedstawiony dom postaci, szko?a, do kt?rej ucz?szcza. Szybko te? nauczy?am si? czyta? i ju? w przedszkolu sama czyta?am kr?tkie bajki. W szkole biblioteka by?a dla mnie niczym skrzynia skarb?w, kt?re czeka?y tylko, ?eby je wyj??. Nie wyobra?am sobie ?ycia bez ksi??ek, one s? ca?ym moim ?yciem. Uwielbiam wczytywa? si? w historie fikcyjnych postaci, kt?re po pewnym czasie staj? mi si? tak bliskie, jak rzeczywiste osoby. Gdy tylko znajd? chwil? wolnego czasu oddaj? si? lekturze r??nych ksi??ek. Jednak czy co? im zawdzi?czam? ?mia?o mog? stwierdzi?, ?e tak. Niekt?rzy twierdz?, ?e nie chc? czyta? ksi??ek, bo nie maj? z tego ?adnych korzy?ci, nudz? si? przy nich, a fabu?a nie jest interesuj?ca. Nie wierz? mi, ?e studiowanie cho?by lektur mo?e przynosi? korzy?ci. Postaram si? wi?c na w?asnym przyk?adzie udowodni?, ?e nie nale?y si? ba? ksi??ek. Z ca?? pewno?ci? mog? stwierdzi?, ?e wi?kszo?? swoich pozytywnych cech zawdzi?czam w?a?nie nim. Pierwszym wa?nym argumentem jest to, ?e z ksi??ek mog? si? dowiaduj? si? wielu ciekawych rzeczy, kt?re potem cz?sto mi si? przydaj?. Ksi??ki s? kopalni? wiedzy. I nie tylko podr?czniki, kt?re trzeba czyta? w szkole, ?eby potem mie? dobre oceny, ale zwykle ksi??ki, czytane dla rozrywki. W ka?dej ksi??ce mo?na znale?? co? m?drego, ka?da ksi??ka nas czego? uczy, z ka?dej mo?na co? wynie??. Nawet ze zwyk?ej ksi??ki dla nastolatek da si? zapami?ta? co? ciekawego. Pos?u?? si? tutaj przyk?adem ?S?odko-gorzkiej szesnastki?, z kt?rej chyba do ko?ca ?ycia b?d? pami?ta?, ?e z?ote rybki pami?taj? jedynie ostatnie dwadzie?cia sekund. Drug? rzecz?, o kt?rej nale?y wspomnie? to rozw?j wyobra?ni. Dzi?ki ksi??kom uruchamia si? moja inwencja tw?rcza, jestem wi?c bardziej kreatywna. Czytanie ksi??ek wymaga fantazji, zatem czytaj?c je rozwija si? ona i nie zostaje ograniczona. Jak stwierdzi?a kiedy? Ilia Erenburg: ?Lektura jest procesem tw?rczym. Czytaj?c ksi??k? czytelnik dokonuje pracy pokrewnej z prac? pisarza: wyobra?ni? uzupe?nia to, co znajduje si? w tek?cie.? Cz?sto, ogl?daj?c film wyre?yserowany na podstawie ksi??ki jestem zawiedziona, bo zupe?nie inaczej wyobra?a?am sobie bohater?w, ich otoczenie. Dok?adnie tak czu?am si? po obejrzeniu filmu ?Inna?, czy ?Jeziora osobliwo?ci?. Trzecim argumentem dowodz?cym korzy?ci, jakie przynios?o mi zaczytywanie si? w ksi??kach jest to, ?e dzi?ki temu poznaj? wiele nowych wyraz?w, powi?ksza si? wi?c m?j zas?b s?ownictwa i nie mam problemu z wypowiadaniem si?. Nast?pn? wa?n? dla mnie korzy?ci? jest poprawa ortografii. Dzi? wiele os?b ma z ni? problemy, a ja dzi?ki czytaniu ksi??ek zapami?tuj? pisowni? wyraz?w i wobec tego ?atwiej jest mi napisa? poprawnie s?owo, zapami?tuj?c ortografi? z dzie? literackich. Musz? te? wspomnie? o tym, ?e w ksi??kach, pomimo w wi?kszo?ci fikcyjnej historii, jest zawarty obraz rzeczywistego ?wiata, kultury i obowi?zuj?cych na ?wiecie regu?. Dzi?ki informacjom zawartym w lekturach wiem, jakie jest prawid?owe zachowanie, ?atwiej jest mi odr??ni?, co jest dobre, a co z?e. Po pi?te w ksi??kach zazwyczaj bardzo dok?adnie s? opisane prze?ycia bohater?w, ich reakcje, odczucia wewn?trzne. Zapoznaj? si? wi?c z uczuciami towarzysz?cymi cz?owiekowi, ?atwiej jest mi je okre?la?.

Блогът Click here очаквайте скоро..

Full premium Here download theme for CMS

Bookmaker Bet365.gr The best odds.