Janie Pawle II – pamiętamy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

W czwartą rocznicę śmierci naszego papieża, publikujemy kilka wierszy
z twórczości uczniów naszej szkoły:

Gdy łza w oku  zabłyśnie,
kiedy czuję się źle,
wiem, że Ty jesteś przy mnie.
Jesteś moją podporą,
spokojnym portem w sztormowe dni.
Czuję, że jest mi łatwiej,
gdy przy mnie stoisz Ty.
Co mogę dać Ci dzisiaj - obietnice, modlitwy, słowa?
Świadomość, że Cię kocham,
co dzień bardziej, od nowa ...

Natalia Lotycz
(kl. VI a nauczanie ramowe)

I
Janie Pawle ukochany,
przyjacielu nasz wybrany.
Ty papieżem okrzyknięty,
już na zawsze bądż nam święty.

Ty u Boga orędujesz,
i miłością obejmujesz.
Wiarę z nieba nam posyłasz,
i modlitwą nas okrywasz.

II
Ciężkie lata,
lata oczekiwania,
na lepsze jutro.
Wybory papieża,
tak jest nadzieja,
polakiem papież.
Serca biły nam mocniej, szczęśliwiej,
choć była bieda,
on nasza nadzieja,
wspierał nas Polaków.
Czy to Karol Wojtyła ?
Jan Paweł II ?
Nie!!!
To nadzieja całego świata.

Karolina Markocka
(kl. VI nauczanie uzupełniające)

Wielki to był człowiek,
Cały Świat go kochał.
A kiedy odszedł,
smutek i żal pozostał.
Lecz jego czyny i On,
zostaną wiecznie z nami.
Niech się stanie święty,
nasz papież kochany.

Izabela Wiktoria Zalewska
(kl. V  nauczanie uzupełniające)

Nasz kochany papież,
Karol Wojtyła.
Gdzie się pojawił,
tłum ludzi się zbierał.
Zawsze uśmiechnięty,
z sercem dla ludzi otwartym.
Kochający wszystkich,
szanujący żywych i martwych.

Paula Miarecka
(kl. IV  nauczanie uzupełniające.)

Karol Wojtyła

Papież Karol Wojtyła ,
To bardzo ważna osobistość była ,
Tyle miłości On w sobie miał ,
Cały ten świat objąć nią chciał .

Jeździł po świecie ze swą nauką ,
Odwaga jego musiała być sztuką ,
Maryja Matka nad nim czuwała ,
Nikomu skrzywdzić papieża nie dała .

Teraz gdy nie ma go między nami ,
Módlmy się , prośmy do Nieba pieśniami ,
By nadal czuwał nad ludem swym ,
Które powierzył mu dobry Bóg ,
By swoje dzieci do nieba wiódł .

Gracjan Banasik
(kl VI nauczanie ramowe)

Bo On …. Bo On darem moim był

Ten moment , ta chwila
Jak to bardzo boli
Tej rany w sercu
Żaden lek nie zagoi
Wiesz o kogo mi chodzi
Wiesz że był miłosierny
Że kochał wszystkich ludzi
i że był Bogu wierny
Uczył nas pięknych rzeczy
czyli jak kochać bliźniego
bliźniego szanować zdanie kogoś innego

On …. On nauczył mnie tego
że kochać trzeba każdego
biednego , chorego
chorego nigdy nie śmiać się z niego
Bo nauczył nas tak On
I uczył nas tak Bóg
że każdy człowiek
jest równy drugiemu
każdy ma prawa te same
to już jest nam dobrze znane

On …. On uczył nas tego
Że w agresji nie ma nic dobrego
On …. On rozmiawał
Z młodzieżą , która
Go kochała i tylko
Jego drogą do wrot Nieba
Iść umiała .

On …. On kiedyś
Kiedyś też prostym człowiekiem był
Lecz z dnia na dzień stał się
Kimś wielkim .

Lecz …. Lecz mimo tego
Zachowywał się tak jakby
W jego życiu nie stało
Się nic ważnego .

A teraz dochodzę do tego
By powiedzieć Ci co stało się z nim, strasznego
 
On …. On doszedł do Boga
By z góry czuwać nad nami
I zawsze mówić co mamy robić by nie zderzyć się z problemami

Ale tak …. Tak mi go brakuje
I jego nieobecność , każdy który go znał odczuje
I każdy go szanuje .

A teraz …. Teraz
Kilka słów ode mnie się dowiecie
I powiem wam co czuję kiedy on jest
W Niebieskim Świecie

Czuję ból, strach, samotność i przerażenie
Czuję, że brakuje mi go
I chcę go mieć przy sobie
Lecz to nie egoizm tylko strach
tylko strach przed tym
co na złym tym świecie dzieje się .

A gdy on tu był …. Gdy był
Czułam się bezpieczna
Wiedziałam że to wysłannik Boga
I który mnie rozpieszcza

Wiem że Bóg zawsze ze mną jest
Lecz bezpieczniej czuję się
Gdy swego opiekuna widze .

A teraz …. Teraz gdy odszedł
Moje serce się kraja
I żadna tabletka go nie uspokaja

Bo straciłam kogoś, kogo miałam
Bo to co straciłam
Strasznie kochałam
Bo On …. On darem
Moim był , a teraz
Rozwiał się jak
Magiczny pył .

Tak bardzo kochałam
Tak bardzo podziwiałam
Tak spotkać i wyżalić się chciałam

Lecz już nie zdążyłam
Śmierć mnie wyprzedziła
Ta droga się ukończyła
Już nie dojdę do Niego
Aż do Zbawienia Wiecznego

Czy już wiesz …. czy już wiesz o kim mówie ?
Nie ? !
To ci powiem !
O Janie Pawle II !!!

A teraz powiem ci szczerze
Że nadal w jego śmierć
Nie wierzę .
Trzeci rok już minął
I skrzydła rozwinął
A do mnie ta myśl nie dochodzi
Tylko jak bezdomny po ulicach chodzi .

A wiecie czego się z tym nie zgodzę?
Bo straciłam kogoś ważnego
Kogoś kogo zawsze rada bym słuchała
I zawsze otwarte drzwi mojego serca miałam .

I małam takie marzenie
Że kiedyś przyjdzie do mnie i zaproponuje
Wspólne modlenie .

A teraz marzenia w głąb głowy jak gołąb uleciały
I nie chce by powracały .

Mam nadzieję ,że wrócą
Do mnie , kiedy znajdę
Się w niebie , a wtedy
Odzyskam Go i część siebie .
A nareszcie dla Niego cierpieć będę
Bo On …. On moim darem był , jest
I będzie !

Klaudia Lipowicz
(kl I gimnazjum, nauczanie ramowe)

Блогът Click here очаквайте скоро..

Full premium Here download theme for CMS

Bookmaker Bet365.gr The best odds.