Wieczór Teatralny

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie!
Co to będzie? Co to będzie?
………………………………
Balladyna! Balladyna!
To klasyczny już kryminał!
 
 
 
 
 
 Późnym popołudniem, dnia 27 maja br., plac szkolny Zespołu Szkół im. Z. Mineyki  przy Ambasadzie RP w Atenach zapełniał się coraz większą liczbą elegancko ubranych gości. Wszyscy w napięciu oczekiwali na wydarzenie kulturalne, jakim miał się stać niewątpliwie Wieczór Teatralny, zorganizowany przez uczniów kl.Ic oraz kl.IIa gimnazjum. Wieczór ten organizatorzy zadedykowali osobie oddanej całym sercem Szkole Polskiej – Pani Marzannie Geisler.

Spotkanie rozpoczęła konferansjerka – Justyna Pala – uczennica kl.IIa, która powitała serdecznie wszystkich zgromadzonych na placu nauczycieli, gości, a przede wszystkim rodziców. Następnie przybliżyła postać Juliusza Słowackiego, autora takich utworów jak: „Kordian”, „Balladyna”, „Sen srebrny Salomei”, „Fantazy” czy „Lilla Weneda”. Niestety Słowacki nie był doceniany przez współczesnych. Do końca życia pozostał samotny, rozgoryczony, niezauważany, jego dzieła spotykały się najczęściej
z szyderstwem lub zwykłym brakiem zrozumienia. Poetę dopiero po śmierci otoczono  zasłużoną sławą, a 9 stycznia br. Senat Rzeczpospolitej Polskiej uchwalił rok 2009 Rokiem Słowackiego.  Jako pierwsza wystąpiła klasa IIa gimnazjum, która przypomniała publiczności treść jednego
z najpopularniejszych utworów poety – „Balladyny”. Przedstawienie rozpoczęła uczennica odtwarzająca rolę Poetki, która wprowadziła widzów w balladyczny nastrój dramatu. Inscenizacja składała się z dwóch części. Część pierwsza, za wyjątkiem wprowadzenia obu diablików: Chochlika i Skierki, stanowiła oryginalny fragment „Balladyny” (akt I, scena III). Na scenie pojawiły się: Wdowa, Alina i Balladyna, które po ciężkiej pracy przy żniwach wracają do ubogiej chaty, rozmawiają o trudach dnia i myślą o księciu z bajki. I rzeczywiście, ich marzenia wkrótce się spełniają. Za sprawą bowiem czarów Goplany,  w pobliżu ich domu zatrzymuje się kareta Kirkora. Książę puka do drzwi chaty i kobiety zapraszają go do środka. Gość w wyniku czarów Skierki zakochuje się bez reszty w Balladynie i Alinie. Nie wie jednak, którą wybrać, dlatego Skierka podpowiada Wdowie, by wysłała obie córki do lasu po maliny. Ta, która przyniesie ich więcej, zostanie żoną Kirkora.
Część druga widowiska, dzięki wehikułowi czasu, rozgrywa się ponad tysiąc lat później – współcześnie. Na scenie pojawia się Balladyna z pustym dzbankiem i oznajmia Kirkorowi, że nie nazbierała malin, ponieważ „lumbago mnie dopadło”. Zaniepokojona chorobą córki Wdowa dzwoni do lekarza i prosi
o jego przyjazd. Kirkor, który nie chce chorej żony, zmienia plany i „uderza do Aliny”, nakazując jej jednak zebranie malin. Zakochana Alina tłumaczy Kirkorowi, że zdobycie owoców jest bardzo trudne, ponieważ okoliczne lasy są „zaśmiecone strasznie”. Znajduje jednak sposób, aby spełnić życzenie Kirkora, proponując mu w zamian sok malinowy! Książę degustuje napój z zadowoleniem i wznosi toast weselny.  Przedstawienie zakończyła Poetka, która zachęciła do przeczytania autentycznej wersji „Balladyny”,
a Jakub Rzepka, rapując,  przypomniał jeszcze raz treść dramatu Juliusza Słowackiego.
W przerwie między przedstawieniami wystąpił Patryk Gawryś, który zaprezentował  tekst kabaretowy pt. „Z telewizorem trzeba rozważnie”.
Scenariusz przedstawienia zaczerpnięto z książki „Uroczystości szkolne w gimnazjum” tom I, wydawnictwo BEA, Toruń 2000.
Obsada:
Anna Bagińska – Wdowa
Małgorzata Barcewicz – Poetka
Paulina Florek – Skierka
Weronika Frydrych – Chochlik
Katarzyna Luba – Alina
Joanna Markowska – Balladyna
Mateusz Skok – Kirkor
Patryk Gawryś – Elżbieta Wojcianowska „Z telewizorem trzeba rozważnie”
Jakub Rzepka – tekst („T – Raperzy znad Wisły „Balladyna”)

Następni szkolni artyści – klasa Ic gimnazjum parodię „Dziadów cz. II” Adama Mickiewicza, którego znamy z takich utworów jak: „Pan Tadeusz”, „Dziady”, „Sonety krymskie”, „Ballady” czy „Konrad Wallenrod”. Poeta ten odegrał w dziejach narodu polskiego ogromną rolę, nie tylko jako wybitny pisarz, ale również jako przywódca, działacz polityczny i społeczny. Przebywając na emigracji, skupiał wokół siebie rzesze Polaków, którzy siłę przetrwania  czerpali z faktu, że żyją w pobliżu wieszcza i pada na nich odblask jego sławy.
Uczniowie klasy Ic gimnazjum przedstawili obrzęd dziadów, który został zaczerpnięty z dramatu Mickiewicza. Scenariusz widowiska napisali uczniowie pewnego krakowskiego gimnazjum. Zamiast duchów Józia i Rózi, Widma Złego Pana i duszeczki pasterki Zosi na placu szkolnym pojawił się duch Nieuka, duchy Pierwszoklasistów oraz widmo Kujona. Przedstawienie rozpoczął Chór słowami „Pały wszędzie, dopy wszędzie, / Co to będzie, co to będzie?” Następnie Guślarz zaprosił „wszystkich matołów, aby poprawić im złe stopnie”. Jako pierwszy ukazał się Słaby Uczeń, który zawsze dostawał słabe stopnie, nigdy nie lubił szkoły, a teraz grozi mu nieprzejście do drugiej klasy. Nieuk przybył na obrzęd Dziadów z prośbą o dobre oceny. Jego błagania zostały wysłuchane i oczywiście otrzymał świadectwo z promocją do następnej klasy. Guślarz odpędził go zaklęciem i pouczył zebranych, „(…) że podług ministra rozkazu, / Kto nie ma dobrych stopni,/Ten do następnej klasy, nie trafi od razu.” Następnie pojawiły się „duchy zielone”. To maluchy, pierwszoklasiści. Nie dostali jeszcze dwói, „bo są na to nazbyt mali”. Nie musieli się za dużo uczyć, wszyscy byli dla nich bardzo mili, a w klasie oprócz ławek „pełno, pełno było zabawek”. Żeby znaleźć ukojenie i wstąpić w dalsze szkolne progi, musieli zaznać odrobinę goryczy. Guślarz spełnił ich prośbę i podał im jedynkę, ostrzegając przy tym zebranych „(…) że podług ministra rozkazu, / Kto jedynki choć raz nie otrzymał, / Ten nie będzie miał czego wspominać.” Jako ostatni zjawił się duch Kujona, pupil nauczycieli, którego dręczyli dawni koledzy. Jednemu nie pozwolił przepisać zadania, przez co ten otrzymał ocenę niedostateczną, a na drugiego naskarżył do dyrekcji, że poszedł na wagary. Niestety, grzechy Kujona były zbyt ciężkie i nie można już było go uratować. Dlatego Guślarz odpędził widmo, pouczając wszystkich: „(…) że podług solidarnej zasady, / Kto nie pomógł koledze w szkole, / Temu i my pomóc nie damy rady!” Przedstawienie zakończyli wszyscy występujący uczniowie z kl.Ic, którzy poinformowali zebranych, że już zabrakło im czarodziejskiej mocy.
Obsada:
Guślarz – Dawid Fusiek
Słaby Uczeń – Michał Solski
Pierwszoklasiści – Wioletta Sidor i Damian Duś
Kujon – Janek Tokarczyk
I Kolega – Hubert Jaszewski
II Kolega – Patryk Bułczyński
Weteran – Karolina Wojtowicz

CHÓR:
Klaudia Lipowicz
Anita Mazur
Nikoletta Miarecka
Klaudia Bąk
Karolina Nalepa
Amanda Jagiełła
Martyna Radek
Natalia Starzec
Angelika Szmołda
Marcin Kościk
Michał Brajczewski
Mariusz Leśkiewicz
Piotr Czernulczakiewicz
Emanuel Knott

Wieczór Teatralny okazał się dużym sukcesem, zarówno dla organizatorów, jaki dla występujących młodych aktorów. Zgromadzona na placu publiczność w wielkim skupieniu przyglądała się grze aktorskiej uczniów. Szkolni artyści, z początku stremowani, po mistrzowsku odegrali swoje role.
W mimice, spojrzeniach, gestach, sposobie poruszania się, modulacji głosu potrafili oddać najdrobniejsze szczegóły psychiki swojego bohatera. Elementy komizmu przeplatały się z nastrojem grozy. Na uwagę zasługiwała również pomysłowa dekoracja, a przepiękne kostiumy pozwoliły nam przenieść się w tajemniczy świat „Balladyny” i „Dziadów”. Wspaniałe efekty dźwiękowe zawdzięczaliśmy piosenkom zaczerpniętym  z płyty Renaty Przemyk pt. „Balladyna”.

Serdeczne podziękowania kierujemy dla pani Żuczek, która wraz z uczniami z kl.IIb przygotowała materiały do dekoracji oraz dla pani Tokarczyk za uszycie przepięknych kostiumów dla Chóru.
Dziękujemy również Mariuszowi Krasińskiemu – uczniowi klasy I LO za sprawną obsługę sprzętu elektronicznego.
Organizatorzy:
Hanna Tchórzewska    
Lucyna Pawełek

Блогът Click here очаквайте скоро..

Full premium Here download theme for CMS

Bookmaker Bet365.gr The best odds.