Londyn – miasto ludzi zapracowanych i szczęśliwych

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Londyn – miasto ludzi zapracowanych i szczęśliwych

W rozmowie Marlowa ze Steinem dotyczącej wyborów życiowych Jima, tytułowego bohatera powieści znakomitego pisarza Josepha Conrada padają takie słowa:

       „To jedyna droga. Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem…”

Joseph Conrad, człowiek trzech kultur, wielki pisarz angielski i Europejczyk całe życie spędził na morzach, a później w małej posiadłości Oswalds pod Canterbury niedaleko Londynu.

Nasza wycieczka do stolicy Wielkiej Brytanii miała właśnie duchowego opiekuna – tego syna polskich patriotów – Józefa Teodora Konrada Korzeniowskiego, znanego na całym świecie przez wielbicieli literatury marynistycznej jako Josepha Conrada.

Marzenia się spełniają…

26 marca 2017 roku wylądowaliśmy na lotnisku Gatwick i godzinę później zakwaterowaliśmy się w kameralnym hoteliku Oxford w dzielnicy Kensington. Cóż to było za wrażenie, nareszcie w sercu Londynu, tej pięknej 8,4 mln metropolii, trzecim co do wielkości mieście Europy po Moskwie i Stambule! Największe centrum finansowe świata – to tu dokonuje się 30% światowego obrotu walutami. Tłumy na ulicach, luksusowe samochody i oczywiście wielokulturowość: Afrykanie, Azjaci, Karaibowie, Arabowie i Europejczycy.

Mieszkaliśmy w samym centrum, więc wszędzie mogliśmy dojść pieszo i jeszcze tego samego dnia wieczorem odwiedziliśmy Kensington Palace, królewską rezydencję otoczoną ogrodami królowej Elżbiety II. Ale nasza prawdziwa, całodniowa wędrówka po Londynie rozpoczęła się w poniedziałek rano 27 marca - wtedy przeszliśmy ulicami metropolii 26 kilometrów, odwiedzając prawie wszystkie ważne atrakcje turystyczne.

O poranku ujrzeliśmy Hyde Park założony przez Henryka VIII w 1536 roku, w którym każdy może wyrazić swoje nawet najbardziej kontrowersyjne poglądy - to tu przemawiali między innymi Karol Marks, Włodzimierz Lenin czy też George Orwell. Już o 10 rano weszliśmy do Muzeum Historii Naturalnej – wypchane słonie, hipopotamy, nosorożce, ryczące dinozaury, gady, ptaki – fantastyczne... Potem Opactwo Westminsterskie – kompleks budowli położonych nad Tamizą ze słynnym zegarem Big Benem i Pałacem Westminsterskim będącym siedzibą Parlamentu. Tu koronuje się władców kraju, a przed Pałacem Buckingham – oficjalną siedzibą monarchów brytyjskich oraz największym na świecie pałacem królewskim zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia. Mieliśmy też szczęście i trafiliśmy na zmianę warty za pięć dwunasta, a także konną gwardię królewską przejeżdżającą dumnie pod Łukiem Triumfalnym Marble Arch. I tak doszliśmy do Tamizy – burej, kapryśnej rzeki przecinającej miasto od południowego zachodu do wschodu. Tamiza jest szeroką rzeką o wyregulowanych i wyniwelowanych brzegach, ponieważ w przeszłości wylewała z brzegów, ale po zbudowaniu Tamy Londyńskiej w Woolwich zażegnano niebezpieczeństwo powodzi. I teraz płynie spokojnie.

Nareszcie wycieczka statkiem po Tamizie – trzeba tu powiedzieć, że pomimo tłumów wszędzie byliśmy na czas, zawsze mieliśmy wcześniej odebrane bilety – a to dzięki świetnej organizacji kierownika naszej wyprawy pana Daniela Zatorskiego, który doskonale orientował się w topografii miasta, wszystko miał przemyślane i przygotowane – elektronicznie wykupione bilety wstępu jeszcze w Atenach, przed wyjazdem, rezerwacje, wymiana waluty – niby proste czynności, a jednak wymagające rzetelności, operatywności i świetnej znajomości języka angielskiego. Wszystko to okazało się niezmiernie ważne, aby wypad z młodzieżą do Londynu się udał.

Płynęliśmy 30 minut, oglądaliśmy widoki po obu stronach rzeki, a na dodatek słuchaliśmy wspaniałego wywodu po angielsku na temat mijanych obiektów – teatru Szekspirowskiego „The Globe” z 1599 roku, w którym podczas naszego pobytu wystawiany był „Otello”, krążownika HMS „Belfast”, zacumowanego przy brzegu, Tower of London – ponurej budowli będącej w przeszłości jednocześnie więzieniem, mennicą, arsenałem i skarbcem - ten fort założony przez Wilhelma Zdobywcę w 1078 roku sprawia niesamowite wrażenie. Dzisiaj ulokowane są tu bezcenne klejnoty koronne. Przepłynęliśmy pod mostem Tower Bridge uznawanym za symbol Londynu. Rzeczywiście, piękny, historyczny most z ruchomymi przęsłami, które podnoszą się w ciągu 90 sekund, a ważą 1100 ton każde. A naprzeciwko City of London – magiczne miejsce wielkich pieniędzy…

Największą jednak atrakcją okazało się London Eye nazywane również Kołem Milenijnym – które jest najwiekszym w Europie kołem obserwacyjnym.  Z wysokości ponad 135 metrów podziwialiśmy zapierającą dech w piersiach panoramę miasta, którą uwieczniliśmy na pamiątkowych fotografiach.

I trzeba przyznać, że to tylko kilka z licznych atrakcji, które podczas tej wycieczki mieliśmy okazję zobaczyć. Wycieczka ta była zaledwie wstępem, przedsmakiem, rekonesansem przed dłuższym pobytem i gruntowniejszym zwiedzaniem tej metropolii, w której zamieszkuje już ponad ćwierć miliona naszych rodaków, a język polski słychać niemal na każdym kroku.

Przejeżdżając autokarem przez niekończące się przedmieścia w kierunku lotniska Gatwick czuliśmy niedosyt, z pewnością wielu z nas chciałoby jeszcze tutaj powrócić – na wycieczkę, na studia, a może na jeszcze dłużej... Co przyniesie przyszłość – czas pokaże. Dzień po naszym powrocie – 29 marca rząd Wielkiej Brytanii oficjalnie ogłosił procedurę „Brexitu” - opuszczenia struktur Unii Europejskiej, przez co niewiadomy stał się przyszły kształt zjednoczonej Europy.

W życiu piękne są tylko chwile....

Wspaniałych momentów podczas naszej wycieczki przeżyliśmy wiele i z pewnością zapamiętamy je na długo. Póki co przed nami egzamin gimnazjalny oraz wytężona  praca przed zakończeniem roku szkolnego, a duch Conrada towarzyszyć nam będzie jeszcze długo, gdyż to właśnie jemu Senat RP poświęcił rok 2017.

Daniel Zatorski, Anna Szydłowska i Beata Goralewska dziękują wszystkim uczestnikom wycieczki, dzieciom i młodzieży za odpowiedzialne zachowanie i piękne reprezentowanie Polski oraz Zespołu Szkół w Atenach. A więc którą stroną chodnika idziemy?

 

Блогът Click here очаквайте скоро..

Full premium Here download theme for CMS

Bookmaker Bet365.gr The best odds.